sobota, 2 lutego 2013

Odpoczynek :-)

Wczoraj nie ćwiczyłam, ponieważ świętowałam swoje urodziny ze znajomymi :)
Stwierdziłam, że na parkiecie się wyćwiczę :) I faktycznie tak było!

Byliśmy w jednym z Poznańskich klubów. Wszystko było tak jak chciałam, ale najbardziej cieszyłam się z tego, że tyle osób przyszło. No i oczywiście z wyjątkowych prezentów :) Jeden będzie na foto poniżej.

Teraz jednak, leże i odpoczywam (można powiedzieć, że leczę małego kaca). Wieczorem nie obejdzie się bez ćwiczeń. Już jeden dzień zwłoki mnie trochę zdemotywował.

Zabieram się za obiad! Dziś bitki drobiowe w sosie...jakim? jeszcze nie wiem! Ciemny makaron i warzywa!
Rozpieszczajmy siebie, róbmy wszystko co dobre dla naszego ciała i duszy!!!

PZDR :)


wtorek, 29 stycznia 2013

Wino.

Kochani,

od dłuższego już czasu, jestem smakoszem wina. 
Dlatego często wieczorem piję max 2 lampki, a kiedy mam chęć i składniki przygotowuję też deskę serów i wędlin :) Wtedy połączenie tego trunku z serami pleśniowymi czy wędzoną wędliną jest dla mnie niebem :) 

A teraz z innej beczki! Kto dzisiaj już ćwiczył? Przyznać się? 
Osobiście za 20 min będę to robić!
Włączcie sobie trening Ewy Chodakowskiej i od razu będzie Wam łatwiej :)
Ćwiczę z nią już 19 dni :) I weszło mi to w nawyk! 
Do roboty!

Pzdr Koza

A niżej moja na szybko zrobiona deska serów: lazur, cammembert, trochę długodojrzewającego i oscypka prosto z gór, trochę sałaty, kabanos, wędlina wędzona no i oczywiście wino :)


poniedziałek, 28 stycznia 2013

Tajska!



Moi drodzy, 

dziś: ZUPA TAJSKA z kurczakiem!

składniki:
ok 200g piersi z kurczaka, pokrojonego w kostkę
ok. 800ml bulionu drobiowego
6 szalotek pokrojonych w kostkę
1 marchewka pokrojona w cienkie paseczki
1 mała cukinia pokrojona w cienkie paseczki
ok. 4cm korzenia imbiru posiekanego
400ml mleczka kokosowego
4 łyżeczki soku z limonki
szczypta ostrej papryki
szczypta soli
garść listków bazylii

Do garnka wlewamy wywar drobiowy, dodajemy połowę szalotek, marchewkę, oraz imbir i gotujemy na małym ogniu ok. 30 min, odcedzamy. Wywar przelewamy do rondla i dodajemy mleczko kokosowe, sok z limonki, kawałki kurczaka, cukinię, resztę szalotek oraz przyprawy i gotujemy ok 10 minut. Zupę podajemy od razu, udekorowaną liśćmi bazylii.    Smacznego!!!










Zaczynamy!


Witam serdecznie,

mam na imię Agata i jak już sporo osób, założyłam zdrowy (czasem mniej :) ) i pyszny blog.
Uprawiam sport, staram się zdrowo odżywiać i dużo gotuję, dlatego też chciałabym wszystkim chętnym, pokazać co u mnie się w tym temacie dzieje.
Jak znalazłam motywację i inspirację?! Proste! Przyszła i nadal przychodzi do mnie sama :)

Dziś mam wielką ochotę na tajską zupę - zobaczymy czy wyjdzie!

Pozdrawiam Was i na pewno wrzucę fotki mojego zdrowego dzieła!

Kontakt do mnie w razie jakichkolwiek pytań, wątpliwości:  kozitta88@gmail.com